Czytanie 'Zielonej mili' S. Kinga, która okazała się jedną z najlepszych książek jakie trafiły w moje ręce, zostało zawieszone. Musiałam oddać ją do biblioteki przed wyjazdem do Anglii. Koniecznie skończę ją po powrocie kiedy już krakowskie biblioteki otworzą przede mną swoje drzwi.
Do T. zabrałam ze sobą to co miałam w domu.
Przeczytałam: "Dotyk zła" Alex Kava
Mimo, że początkowo zniechęcił mnie tytuł tej książki, to jej 490 stron przeczytałam z zainteresowaniem. Byłam na nią skazana z powodu braku czegoś innego, ale ostatecznie jestem wdzięczna za to skazanie.
Książka, którą czytam obecnie to: "Spalona żywcem" Souad
Jestem dopiero na pierwszych stronach, ale wywody na temat większej pożyteczności krowy od kobiety są, niewiarygodnie głupie i aż ciężko uwierzyć w istnienie takich przekonań wśród ludzi. Jedyne co przychodzi mi na myśl to chęć ucywilizowania miejsc takich z jakich wywodzi się ta kobieta.
Już dawno chciałam spisać filmy jakie obejrzeliśmy z T. mając je za pewne bogactwo jakie posiadamy. Nie wiem czy uda się zrobić to wstecz, ale postaram się przynajmniej spisywać je na bieżąco.
Wczoraj "Casino Royale" z 2006.
Poruszyła mnie scena tonącej dziewczyny Bonda. Nie mogłam na nią patrzeć. Bolała mnie. Przerażała.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz