Poznałam dosłowne znaczenie słowa współczucie.
Porozmawiałam o czymś ważnym. Bardzo. Mimo, że było to dla mnie ciężkie.
Spędziłam czas z ludźmi, z którymi dawno lub nigdy nie zamieniłam słowa. Cenne spotkanie.
Widziałam uśmiech mojej H. małej i zatęskniłam za nią jeszcze mocniej. Jej głos...
Jeszcze raz poczułam, że jest jeszcze ona.
Spędziłam długi czas na rozmowie z rodzicami, co było mi potrzebne.
Poczułam wielką ulgę. Postanowiłam, że w poniedziałek koniecznie złożę wniosek o paszport.
Widziałam szczęście w oczach, które na mnie spojrzały.
Pół dnia spędziłam w przemoczonych butach. Nadal jest mi zimno, ale pogoda tu bywa nieprzewidywalna.
Byłam świadkiem rozmowy reprezentującej jedynie brak nadziei na przyszłość. Poczułam żal.
Wiele innych krótkich chwil, słów, myśli i spojrzeń...
W kilka chwil.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz